"Jesteśmy wdzięczni wydawcom „Washington Post”, „New York Times”, „Time Magazine” i innym wielkim publikacjom, których menadżerowie uczestniczyli w naszych spotkaniach i dotrzymali swych obietnic zachowania dyskrecji przez blisko 40 lat. Byłoby dla nas niemożliwością zrealizowanie naszego planu budowy światowego rządu, jeśli bylibyśmy w tym czasie przedmiotem zainteresowania prasy. Dziś jednak świat jest już dużo bardziej wyrafinowany i przygotowany do organizacji rządu światowego. Idea ponadnarodowej suwerenności elit intelektualnych i światowych bankierów jest z całą pewnością korzystniejsza od narodowego samostanowienia, praktykowanego w minionych stuleciach."
"Ponadnarodowa władza intelektualnej elity i finansjery na pewno jest lepsza od narodowej samodzielnosci praktykowanej w poprzednich wiekach."
"W ciągu 10 najbliższych lat Izraela nie będzie."
"Fatalnym wynikiem jest obraz obalonej zachodniej demokracji, gdzie decydenci zbierają się nie z ważnych powodów dla zwykłych ludzi - takich jak sprawiedliwość społeczna, wspólne dobro, czy jakość życia - ale by zwiekszyć trudności gospodarcze oraz dać kolejne zdobycze elicie politycznej i przemysłowej świata."
"Grupa Bilderberg jest zbyt silna i zbyt wszechobecna, by ją obnażyć."
"Bilderberg dąży do wieku postnacjonalistycznego, kiedy nie bedzie krajów, tylko regiony Ziemi kierujące się uniwersalnymi wartościami. To znaczy, dąży do globalnej gospodarki, jednego światowego rzadu, raczej mianowanego niż wybieranego i uniwersalnej religii. By zapewnić sobie osiągnięcie tych celów, członkowie Bilderbergu koncentrują się na 'bardziej technicznym podejściu do opinii publicznej i jej mniejszej świadomości'."